Gry wideo pochodzące z Japonii są znaczą częścią światowego rynku gier. W obecnej, siódmej generacji 2/3 konsoli video pochodzi z Kraju Kwitnącej Wiśni (Sony Playstation 3, Sony Playstaion Portable, Nintendo Wii, Nintendo DS są japońskie, a Microsoft Xbox 360 oraz Apple iPod Touch z USA). Dlatego to w co grają Japończycy ma wielki wpływ na to jak będziemy bawili się my.

Zacznijmy od tego w co mieszkańcy wysp grają na komputerach. W przeciwieństwie do Europejczyków nie będą to strzelaniny, czy wyścigi, ale najczęściej
visual novele - długie historie do czytania urozmaicone obrazkami i muzyką, często oparte na mangach lub anime. Ponadto Japończycy używają komputerów do grania w shoot’em upy - gry w których latamy małym, dwuwymiarowym obiektem i strzelamy do innych, kolorowych obiektów, które widzimy na ekranie. Najlepszym przykładem takiej gry jest seria Touhou.
Czy więc Japończycy grają tylko w takie dziwne gry? Nie! Po pierwsze w KKK prawie każdy gracz posiada konsole - najczęściej przenośną (PSP lub NDS), często też stacjonarną (Wii albo PS3, Xbox jest tam bardzo mało popularny). Na tym sprzęcie grają w zwykłe gry - zręcznościówki, czy wyścigi, ale najczęściej w gry muzyczne (np. Patapon, Hatsune Miku: Project Diva, Taiko no Tatsujin), czy też jRPGi (Kingdom Hearts, Final Fantasy, Dragon Quest). Poza tym bardzo często chodzą do salonów gier i grają w takie tytuły jak Dance Dance Revolution, BlazBlue, lub nadchodzący Metal Gear Solid Arcade.